28 grudnia 2019

HOPPIN' JOHN

NOWOROCZNY PRZYSMAK POŁUDNIA 

 Southeast/South Carolina

Na całym południu Stanów Zjednoczonych to skromne danie z fasolą z czarnym oczkiem, ryżem i wieprzowiną, podawane z chlebem kukurydzianym i zieleniną, jest noworocznym przysmakiem na szczęście. Zgodnie z tradycją XIX-wieczną, zielenina przypomina papierowe pieniądze, fasola - monety, chleb kukurydziany upragnione złoto... Dołożone pomidory symbolizują zdrowie przez cały rok! Niektóre rodziny, chcąc zwiększyć potencjał "szczęśliwości" swojego dania, wkładają cent pod talerz lub dodają większą porcję wieprzowiny.

Pochodzenie nazwy jest bardzo sporne i waham się zgodzić z którąkolwiek z proponowanych etymologii. Niektórzy twierdzą, że stary, pokutny mężczyzna o imieniu Hoppin’ John stał się znany ze sprzedaży fasoli i ryżu na ulicach Charleston. Inni twierdzą, że niewolnicze dzieci podskakiwały przy stole z niecierpliwością oczekując potrawy. Jedno jest w zasadzie pewne - danie przybyło tutaj wraz

z niewolnikami, których w Charleston i na sąsiednich plantacjach ryżu z XVII i XVIII wieku było kilkadziesiąt tysięcy. Afrykanie z Zachodu od dawna znają uprawę i gotowanie ryżu, a ta specjalna odmiana fasoli (Cajanus), ulubiona w całej Afryce, szybko przeniosła się do tropikalnego karaibskiego środowiska, gdzie tak wielu Afrykanów wysłano po raz pierwszy. Wielu z nich zajmowało się gotowaniem w kuchni, przygotowywaniem posiłków i tradycyjnych potraw, znanych wówczas tylko czarnym kucharzom, ale z czasem znalazły się na amerykańskich stołach, ulegając pewnym modyfikacjom. Karen Hess, uznana amerykańska badaczka sztuki kulinarnej, w traktacie o ryżu

z Karoliny Południowej (The Carolina Rice Kitchen - The African Connection) poświęciła także dużo miejsca „Hoppin 'John”, ale nie trzeba być historykiem, aby zrozumieć, że niewolnicy nauczyli mistrzów kulinarnych zachwycać się tym prostym daniem.
„Jeden funt bekonu, jeden kufel czerwonego groszku, jeden kufel ryżu” - w ten sposób Sarah Rutledge, córka Edwarda Rutledge'a (sygnatariusza Deklaracji Niepodległości), rozpoczęła przepis na „Hoppin 'John” w książce kucharskiej z 1847 roku, zatytułowanej 
The Carolina Housewife. Jest to prawdopodobnie pierwszy pisemny dowód na to niekwestionowane danie z Lowcountry - Karolina Południowa.

Dziś to danie znajduje się również w noworocznym menu hoteli wielogwiazdkowych, chociaż szefowie kuchni nie wierzą w przepowiednie, ale lubią kombinacje smakowe. Podejrzewam, że fascynacja daniem to jedna część smakoszy, dwie części przyjemności smakowej i dziewięćdziesiąt siedem części tradycji. I niech tak zostanie. Sama jestem zwolenniczką tradycyjnych prognoz.

Obfitości w Nowym Roku, z fasolą z czarnym „okiem” lub bez ...

Hoppin' John z wędzonym indykiem

SKŁADNIKI (na 10 osób):                

2 łyżki oliwy z oliwek
1 szklanka czerwonej cebuli, posiekanej
1/2 szklanki selera posiekanego
1 szklanka czerwonej papryki, posiekanej
2 jalapenos, pokrojone w kostkę i bez pestek, posiekane
1 łyżka posiekanego czosnku
2 wędzone uda z indyka, bez skóry
1 funt groszku o czarnych oczach, namoczony na noc i spłukany
1 litr bulionu drobiowego o niskiej zawartości soli
1 liść laurowy
3 gałązki świeżego tymianku (lub 1 łyżeczka suszonego tymianku)
1 łyżeczka soli
Sól, czarny pieprz i pieprz Cayenne do smaku
1 szklanka zielonej cebuli, posiekanej
4 szklanki świeżo gotowanego białego ryżu

PRZYGOTOWANIE:                       

  • Rozgrzać oliwę z oliwek na średnim ogniu w dużym garnku do zupy. Dodać cebulę, seler, paprykę, jalapenos i czosnek i gotować, aż będą nieprzezroczyste i lekko zrumienione, około 8 minut.

  • Dodać uda z indyka, fasolę, bulion z kurczaka, liść laurowy, tymianek i łyżeczkę soli. Gotować na wolnym ogniu przez 40 minut, aż groszek będzie kremowy i delikatny. Jeśli płyn wyparuje, dodać więcej bulionu lub wody.

  • Całość doprawić solą, pieprzem i pieprzem Cayenne, udekorować zieloną cebulą. Podawać na gorąco na ryżu.

Klasyczny Hoppin' John z wędzonym boczkiem

SKŁADNIKI (na 6 osób):

6 plastrów wędzonego boczku, pokrojonego na małe kawałki
1 1/2 szklanki cebuli, posiekanej
1/2 szklanki selera naciowego, posiekanego
1 szklanka zielonej papryki, posiekanej
1 łyżeczka posiekanego czosnku
1 łyżeczka posiekanego, świeżego tymianku

1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

1/4 łyżeczki pieprzu Cayenne

1 1/2 łyżeczki soli

8 szklanek rosołu z kurczaka

4 szklanki fasoli z czarnym oczkiem, namoczonej przez noc

2 łyżki oliwy z oliwek

1 1/2 szklanki niegotowanego ryżu (długiego)

świeży szczypior, pokrojony

PRZYGOTOWANIE:

  • W dużym garnku usmażyć boczek na skwarki (około 10 minut). Dodać cebulę, seler, paprykę, tymianek, czarny pieprz, pieprz Cayenne, czosnek i 1 łyżeczkę soli; smażyć około 8 minut (do jasno brązowego koloru);

  • dodać rosół, fasolę i całość gotować około 40 minut (do miękkości fasoli); odcedzić, zachowując cały płyn z gotowania. Fasolę wraz z jarzynami przełożyć ponownie do garnka i zalać jedną szklanką zachowanego z gotowania płynu; garnek przykryć i odstawić na bok;

  • w średnim garnku rozgrzać oliwę, wsypać ryż, smażyć 3-4 minuty, po czym dolać płyn z gotowania fasoli - trzy szklanki - dodać pół łyżeczki soli i całość gotować 15-18 minut (na średnim ogniu) do miękkości ryżu;

  • ugotowany ryż wymieszać z fasolą; serwować na gorąco, posypując zielonym szczypiorem.

O PRZEPISIE:   

  • boczek można wymienić na szynkę lub wędzoną kiełbasę, pokrojoną w kostkę; zasada przygotowania jest taka sama, jak klasycznego dania...

  • jeśli na klasycznym daniu ułożymy usmażone na oliwie krewetki (6 porcji - 750 gram) w papryce i czosnku w proszku, otrzymamy kolejne danie "Krewetkowe Hoppin' John";

  • dodając do gotowania fasoli puszkę (lub dwie - zależnie od wielkości i potrzeby) rozdrobnionych pomidorów, a na końcu dolewając dodatkowo rosół drobiowy, otrzymamy zupę Hoppin' John, równie smaczną, jak danie klasyczne.  

Polecam również:

ZUPA ORZECHOWA

Z WILLIAMSBURG

MARCEPANOWE PRALINKI

NA KAZDA OKAZJE

morele i cukinia

Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twója uwaga i czas.

Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat. 

Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.

Miło Cię widzieć! Zapraszam do amerykańskiej kuchni, smacznej, pachnącej, ciekawej...

KONTAKT

amerykanskie.kulinaria@gmail.com