17 kwietnia 2019

MARCHEWKOWE CIASTO

I JEGO KRÒTKA (!?) HISTORIA

Wszystkim wiadomo, iż "Potrzeba jest matką wynalazków". Idea wykorzystania marchewki do deserów pojawiła się już w średniowieczu. Zachwycano się marchewkowym puddingiem, serwowanym podczas bankietów czy uroczystych obiadów. Cukier i inne "osładzacze" były wówczas niedostępne lub bardzo drogie, uznano więc, iż słodka marchewka będzie znakomitym substytutem cukru, chociaż jej cena w owym czasie też nie była satysfakcjonująca.

   Zanim do tego doszło, minęło parę setek lat ...

   Dzicy przodkowie dzisiejszej marchewki najprawdopodobniej pochodzą z Persji (dzisiejszy Iran). Ich korzeń (biały) był gorzki, twardy, trudny do bezpośredniego jedzenia, więc zadowalano się liśćmi

i aromatycznymi nasionami. Dopiero

w I wieku naszej ery wspomniano o korzeniu marchewki w dalekiej Azji. W VII wieku zawitała do Hiszpani jej żółta i biała odmiana. Słodsza, smaczniejsza, bardziej miękka, i już nadawała się jako dodatek do zup, mięs, deserów (powoli rezygnowano z jej zielonych pióropuszy, które

w późniejszym czasie przystrajały damskie kapelusze). Rozpoczynają się profesjonalne hodowle marchewkowe, by opanować kulinaria, przemysł kosmetyczny 

i stać się jednym z pięciu najważniejszych warzyw uprawnych na świecie. 

   Jej różne kolory i nieco zróżnicowane smaki są dodatkową atrakcją, poza jej wpływem na nasz organizm - działa odkwaszająco, odżywczo, wzbogacająco w witaminy grupy B, witaminy A, C, E, K, potas, cynk, kobalt, jod.

A marchewkowe kosmetyki? Poprawiają stan i koloryt skóry, zmniejszają przebarwienia. Polecam.

   Na początku XX wieku marchewkowe angielskie puddingi powoli zamieniały się w coraz bardziej popularne marchewkowe ciasta, znane już wcześniej, ale bez większej atencji. Pomarańczowy korzeń nadal pełnił funkcję znakomitego nawilżacza czy osładzacza ciast, szczególnie

w okresie I i II Wojny Swiatowej, kiedy luksusowe towary - a cukier do nich należał - były reglamentowane.

   W Stanach Zjednoczonych szaleństwo na carrot cake rozpoczęło się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. To był najmodniejszy deser we wszystkich stanach, do tego stopnia, iż w latach siedemdziesiątych znalazł się na piątym miejscu najpopularniejszych dań amerykańskich !

   Po roku 1960 ciasto przechodziło transformacje. Dodawano składniki, smaki, zapachy... Wreszcie stwierdzono, że ciasto marchewkowe zalicza się do zdrowej żywności, wszak marchewki to świetne warzywa, a dodane rodzynki i orzechy to samo zdrowie. Może i tak, ale zdrową sałatką nigdy nie będzie, bo za dużo śmietany i sera, bo masło, bo cukier ...

I prawdę powiedziawszy to nie tylko marchewka utrzymuje ciasto na szczycie smakowo

-zapachowym, a całe spektrum smaków, w tym przypraw korzennych. Ciasta z marchwi smakują jak wilgotne pierniki, gdzie wyraźnie wyczuwa się  słodycz rodzynek, ananasa, nawet jabłka, no i lukru 

z sera i śmietany. I to nas fascynuje w tym przysmaku. 

3 lutego każdego roku obchodzimy w Stanach Krajowy Dzień Ciasta Marchewkowego! Tego dnia delektujmy się nim do woli, w każdej postaci, z lukrem i bez lukru. W starej i nowej odsłonie

i mówmy sobie, że jest zdrowe... Ja Wam w tym nie przeszkodzę, bo... uwielbiam marchewkowy pomysł "ciastowy"!

Washington Room -  Fraunces Tavern

   Sięgając pamięcią wstecz, kiedy to zaczęto spisywać receptury różnych potraw w książkach kucharskich, Molly O'Neill w swojej publikacji "New York Cookbook" (1992 rok) wspomniała, iż George Washington był podejmowany carrot tea cake

(mało wówczas znane ciasto-rarytas) w Fraunces Tavern na dolnym Manhattanie. A było to 25 listopada 1783 roku.  Okazja po temu była wielka - wycofanie się armii brytyjskiej z Nowego Jorku po zakończeniu rewolucji amerykańskiej, czyli wojny o niepodległość !

Autorka przedstawiła też w swojej książce adaptację przepisu na ten przysmak z XVIII wieku! (jest poniżej, zaczerpnięty z The World Carrot Museum, jako cytat z książki Molly O'Neill). 

Warto wspomnieć, iż Fraunces Tavern na dolnym Manhattanie istnieje jako muzeum, restauracja i tawerna. Wystrój restauracji przypomina historię tego miejsca, które w tym roku obchodzi 300-lecie otwarcia tawerny  (1719 rok). Warto tam się wybrać na obiad lub niedzielny brunch, zajrzeć do specjalnie przygotowanego menu, przypominającego wielkie bankiety sprzed lat, i spróbować przednich trunków: oferują około 200 rodzajów whisky, 130 rodzajów piwa i napojów jabłkowych, a także klasyczne koktajle, przygotowywane na zamówienie... 

Ciasto marchewkowe też tam serwują, chociaż w menu tego nie widziałam. Jest ono pośrednie między współczesnym przysmakiem z lukrem serowym na wierzchu, a ciastem-rarytasem, którym zachwycał się pierwszy Prezydent, podejmowany przez ówczesnego gubernatora Nowego Jorku, George'a Clinton'a (przepis poniżej).

Ciasto marchewkowe z czasów George'a Washington'a (wg  Molly O'Neill)

2 szklanki mąki pszennej, 1 łyżka mielonego cynamonu, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 łyżeczka soli, 3/4 szklanki oliwy z oliwek, 2 szklanki cukru, 4 jajka, 2 szklanki tartej marchewki.

Piecyk rozgrzać do 180 stopni C (350 stopni F). Natłuścić tortownicę lub blaszkę. W średniej misce wymieszać mąkę, cynamon, proszek do pieczenia, sól. W dużej misce  dokładnie wymieszać oliwę, cukier, jajka

i marchewkę. Dodać sypkie produkty, mieszać do połączenia i gładkiej konsystencji ciasta. Przelać do formy, piec około godziny, do suchego patyczka. Po 5 minutach po wyjęciu z piekarnika wyłożyć ciasto na kratkę cukierniczą do całkowitego wystygnięcia. 

Ciasto marchewkowe serwowane we Fraunces Tavern (wg  książki Anne Byrn "Americam Cake")

4 średnie marchewki, masło i mąka do natłuszczenia blaszki, 170 gram niesolonego masła w temperaturze pokojowej, 2 szklanki cukru, 4 jajka, 2 szklanki mąki, 1 łyżka mielonego cynamonu, 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej, 1/2 łyżeczki soli.

Piecyk rozgrzać do 180 stopni C (350 stopni F). Natłuścić tortownicę lub blaszkę. Marchewki ugotować, odcedzić i wystudzić. W średniej misce wymieszać suche składniki. W dużej misce  zmiksować masło z cukrem na gładki krem. Dodawać po jednym jajku, ciągle miksując. Masę dodać do suchych składników, wymieszać. Marchewkę zetrzeć na tarce jarzynowej (uzyskamy 2 szklanki), dodać do ciasta, delikatnie wymieszać i przelać do blaszki lub tortownicy. Piec 40-45 minut, studzić 20 minut; serwować lekko ciepłe z bitą śmietaną.

Obydwa ciasta są wyśmienite, choć przygotowuje się je nieco inaczej. Smakują z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi! Albo... zmiksowanymi świeżymi morelami lub ananasami na pyszny sos z niewielkim dodatkiem cukru... Pycha!

Ciasto marchewkowo-ananasowe  z rodzynkami

SKŁADNIKI:

260 gram mąki

2 łyżeczki sody

11/2  łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka soli

2 łyżeczki mielonego cynamonu

1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

250 gram brązowego cukru

240 mililitrów oleju roślinnego

3 jajka w temperaturze pokojowej

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

130 gram rodzynek

270 gram tartej marchwi

70 gram wiórków kokosowych

125 gram posiekanych orzechów włoskich lub pecan

1 puszka (227 gram) posiekanych (crushed) ananasów, odsączyć (zachować sok)

 

krem: (podwójna ilość kremu - podwójna ilość produktów)

1 opakowanie (250 gram) sera cream cheese (serka homogenizowanego)

60 gram miękkiego, niesolonego masła

340 gram cukru pudru

1 łyżeczka świeżego soku z cytryny

PRZYGOTOWANIE:

- rozgrzać piekarnik do 175 stopni C (350 stopni F)...

- natłuścić i posypać mąką lub bułką płaską, acz głębszą blaszkę...

- w misce wymieszać: mąkę, sodę, proszek do pieczenia. sól, cynamon, ziele angielskie, gałkę muszkatołową...

- dodać cukier olej, jajka, wanilię; wymieszać drewnianą łyżką do gładkości...

- dodać marchew, rodzynki, wiórki kokosowe, orzechy, ananasy - ponownie wymieszać (jeśli ciasto jest zbyt gęste, dodać odrobinę soku z ananasów...

- masą wypełnić blaszkę, wstawić do piecyka na około 45 minut

- po wystudzeniu pokryć masą serową i posypać suszonymi, posiekanymi żurawinami. 

krem serowy:

- zmiksować masło z serem na gładką masę...

- dodać cukier, sok z cytryny i dalej miksować do uzyskania konsystencji kremu. 

O PRZEPISIE:

- ciasto jest bardzo smaczne i długo utrzymuje świeżość...

- zamiast płaskiego ciasta, można upiec ciasto w tortownicy, przygotować więcej kremu i postępować dalej jak z tortem; można też upiec babeczki i pokryć je kremem, posypać suszoną żurawiną lub posiekanym, kandyzowanym imbirem (przepis na kandyzowany imbir: www.domowetrufle.com)

Polecam również:

Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.

Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat. 

Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.

Miło Cię widzieć! Zapraszam do amerykańskiej kuchni, smacznej, pachnącej, ciekawej...

KONTAKT

amerykanskie.kulinaria@gmail.com