17 grudnia 2021

Bożonarodzeniowy
pudding z Pensylwanii

The Mid-Atlantic/Pennsylvania

Pudding śliwkowy, zwany też bożonarodzeniowym, jest tradycyjnym zwieńczeniem wigilijnej kolacji lub świątecznego obiadu. Ten gęsty, wypełniony owocami wiktoriański deser pozostaje do dziś stałym elementem brytyjskich obchodów Bożego Narodzenia, ale i w Stanach Zjednoczonych stał się popularny od czasów brytyjskiej kolonizacji, a sposób przyrządzania i podawania tego deseru przechodzi    z pokolenia na pokolenie.

 

Świąteczny pudding ma swoje korzenie w średniowiecznej Anglii, kiedy tłuszcz, przyprawy

i owoce (najlepsze w owych czasach konserwanty) mieszano z siekanym mięsem, zbożami

i warzywami, napełniano mieszanką żołądki i jelita zwierząt, godzinami gotowano w wodzie i przechowywano przez czas dłuższy, aniżeli surowe czy tylko upieczone mięso. Wtedy, tak jak i teraz, „śliwka” w puddingu odnosi się do każdego suszonego owocu – najczęściej rodzynek i porzeczek.

Pod koniec XVI wieku wybór suszonych owoców w Anglii był większy i pikantna mikstura, ciężka od mięsa i korzennych warzyw, przybrała zupełnie inną postać i smak. Stała się deserem słodkim, uwolnionym od zwierzęcych produktów (chociaż łój wołowy i barani zawsze był kluczowym składnikiem), wieńczącym wykwintne posiłki.  

W roku 1647 Oliver Cromwell zakazał spożywania puddingu, śpiewania kolęd i wystawiania szopek. Uznał to za pogaństwo i rzymskokatolickie bałwochwalstwo. Pięćdziesiąt lat później Jerzy I został nazwany „królem puddingu”, kiedy to poprosił o podanie puddingu śliwkowego na jego pierwszym bożonarodzeniowym przyjęciu.

Podobnie jak w przypadku wielu angielskich tradycji bożonarodzeniowych, standardowa forma świątecznego puddingu utrwaliła się w epoce wiktoriańskiej. Pisał o nim Karol Dickens w „Opowieści wigilijnej”. Wzmianka o tymże jest w kolędzie „We wish you a Merry Christmas”.

Wśród ubogich w Anglii powstawały specjalne kluby, które pomagały gospodyniom domowym przez cały rok odkładać grosze na zakup świątecznych składników. Mieszano puddingi całymi rodzinami, gotowano i odstawiano, by dojrzewały do Bożego Narodzenia.

W ciągu ostatniego stulecia świąteczny pudding nieco się „odchudził” i uprościł, zgodnie

z nowoczesnymi gustami. Zwierzęce żołądki zastąpiono foremkami, a kucharze amerykańscy stworzyli odmianę świątecznego puddingu, którą jest ciasto owocowe (fruitcake), obowiązkowe w czasie Świąt i chyba bardziej popularne. Dla mnie te desery nie są takie same i preferuję mniej słodki, nasączony rumem pudding, który chętnie podpalam przed podaniem na stół. Gorąca słodycz z masłem rumowym lub lodami – tego życzę wszystkim. WESOŁYCH ṠWIĄT!

Plum_pudding (1).jpg

XIX-wieczny pudding prababci Fischer

(zmodyfikowany przez Lindę Stradley i coraz popularniejszy; powrót do tradycji i babcinych zwyczajów)

 

SKŁADNIKI:

Pudding:

1/2 szklanki/cup cukru

1/2 szklanki/cup masła w temperaturze pokojowej

1/2 szklanki/cup mleka (1/4 szklanki soku owocowego plus 1/4 szklanki brandy)

2 jajka, wymieszać

1/3 szklanki/cup melasy

1/8 łyżeczki soli 

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 1/2 łyżki proszku do pieczenia

1 3/4 szklanki/cups plus 1 łyżka mąki

3/4 szklanki/cup rodzynek, posiekać

1/2 szklanki/cup daktyli, posiekać

1/4 szklanki/cup orzechów, posiekać

1 1/2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

3/4 szklanki/cup posiekanych jabłek świeżych

1 łyżeczka cynamonu w proszku

1/8 łyżeczki goździków w proszku

1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej w proszku

1/2 szklanki/cup gorącej wody

 

Sos z gałką muszkatołową

2/3 szklanki/cup brązowego cukru

1 1/2 łyżki mąki kukurydzianej

1/8 łyżeczki soli

1 szklanka/cup gorącej wody

1 łyżka masła

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej w proszku

  • Wymieszać wszystkie składniki i gotować przez 3 minuty, do całkowitego połączenia.

 

Masło rumowe

250 gram niesolonego masła

200 gram ciemnego brązowego cukru

10 łyżek ciemnego rumu

Duża szczypta świeżo tartej gałki muszkatołowej

  • Włożyć masło do podgrzanej miski i ubijać drewnianą łyżką lub mikserem.

  • Wsypać cukier, dolać rum i wszystko razem wymieszać.Zetrzeć gałkę muszkatołową i wymieszać ponownie.

 

Przygotowanie puddingu:

  • Natłuścić masłem formę na pudding (blaszka na babkę, miska żaroodporna, forma puddingowa).

  • W dużej misce wymieszać cukier, masło, mleko (sok i brandy), jajka, melasę, sól, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia i mąkę; dodać rodzynki, daktyle, orzechy, kandyzowaną skórkę, jabłka, cynamon, goździki i gałkę muszkatołową.

  • Napełnić ciastem przygotowaną formę do połowy, przykryć pokrywką lub podwójną warstwą folii aluminiowej. W dużym garnku lub brytfannie umieścić foremkę na podstawkach lub stojaku i nalać wrzątku do 2/3 wysokości formy; szybko zagotować. Zmniejszyć ogień niemal do minimum, przykryć garnek lub brytfankę i gotować delikatnie 4 do 4 1/2 godziny (w razie potrzeby dodawać więcej wrzącej wody) lub do czystego patyczka/widelca.

  • Wyjąć formę z kąpieli wodnej i odstawić do całkowitego wystygnięcia. Zimny pudding zawinąć w folię i przechowywać w lodówce w zamkniętej plastikowej torbie przez około 3 tygodnie. Mrożenie - do trzech miesięcy.

  • Podczas „dojrzewania” puddingu można go co jakiś czas odwijać, nakłuwać szpikulcem lub grubszą igłą i dodawać więcej koniaku lub innego alkoholu (nie powinien w nim jednak pływać!)

 

Podawanie:

  • Przed podaniem pudding włożyć z powrotem do foremki i podgrzewać przez 1 do 2 godzin w gorącej kąpieli wodnej.

  • Jeśli był przygotowany w szklanej misce, można do podgrzać w mikrofali.

  • Po wyjęciu z formy, przed pokrojeniem, polać lekko brandy lub spirytusem, podpalić niosąc na stół. Serwować na gorąco z sosem z gałką muszkatołową, masłem rumowym lub lodami waniliowymi.

POLECAM RÒWNIEŻ:

zapinanie gesi.jpg
piecyona ges w Pensylwanii.jpg
goraca czekolada 2.jpg
bia%C3%85%C2%82y_chleb_edited.jpg


GĘṠ PIECZONA Z KAPUSTĄ KISZONĄ I JABŁKIEM

GĘṠ PIECZONA Z KAPUSTĄ KISZONĄ, JABŁKIEM
I ṠLIWKĄ

 
GORĄCA CZEKOLADA
INACZEJ...

 
BIAŁY CHLEB AMISZÒW

Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.

Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat. 

Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.