24 listopada 2019

Pieczona szynka z indyka

z sosem śliwkowo-pomarańczowym

Ostatnio piekę takie właśnie szynki z indyka na świąteczny stół. Zabrakło chętnych do zabawy z kosteczkami, a pies przestał szabrować pod stołem... 

Przyznaję, że szynka ta cieszy się sporym powodzeniem, i to nie z powodu mięsa indyczego, a dodatku do niego... sosu śliwkowo-pomarańczowego. Namawiam do spróbowania, tym bardziej, iż pieczenie

i przygotowanie, a raczej ewentualne dogotowanie sosu nie sprawia najmniejszych trudności, a smakuje doskonale. 

Do tego zwykle podaję puree ze słodkich ziemniaków, z dodatkiem pokruszonego ananasa z puszki (bez soku). Wówczas one nie są tak słodkie (nie wszyscy lubią bataty

z cukrem), z lekkim posmakiem ananasa

i odrobiną orzechów pecan na wierzchu (nie mieszam orzechów z ziemniakami słodkimi, by uniknąć powstającej goryczki). Oczywiście musi być też żurawina z gruszką! To już

z przepisu mojej Mamy!

SKŁADNIKI:

1 szynka z indyka (czyli piersi indycze) o wadze około 1- 1 1/2 kilograma (2-3 funty)

15 suszonych śliwek (najlepsze kalifornijskie)

1 1/2 łyżki soli koszernej 

1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu

1 puszka mrożonego, skondensowanego soku pomarańczowego 

1 łyżka oleju roślinnego

PRZYGOTOWANIE:

  • Rozmrozić sok pomarańczowy (nie otwierać puszki).

  • Suszone śliwki zalać sokiem pomarańczowym (na pół godziny).

  • Rozmrozić indyka (jeśli był mrożony), posypać solą i pieprzem  ze wszystkich stron, "pomalować" olejem roślinnym. 

  • Piekarnik rozgrzać do 190 stopni C (380 stopni F).

  • Do głębokiej blaszki lub naczynia żaroodpornego wlać sok pomarańczowy, włożyć przygotowaną szynkę z indyka i obłożyć suszonymi śliwkami. Przykryć folią i wstawić do piekarnika na 1 1/2 godziny, polewając co 20 minut powstającym sosem. W połowie czasu pieczenia przewrócić mięso, tak by spód się upiekł, nie ugotował. 

  • Wyłączyć piekarnik, zdjąć pokrywkę z folii i zostawić indyka na 15 minut do zarumienienia.

  • Wyjąć indyka, przełożyć do naczynia, w którym utrzyma się jego temperatura. Odstawić na 15 minut przed pokrojeniem (do serwowania na ciepło)

  • Sos odlać do małego rondelka. Jeśli śliwki nie rozgotowały się w sosie, a sos nie przybrał koloru ciemnobrązowego, podgotować sos na małym ogniu do uzyskania dość gęstej, ciemnej konsystencji. Ewentualnie doprawić solą, ale nie sądzę, by było to konieczne. 

  • Indyka pokroić na grubsze plastry, ułożyć na półmisku, polać lekko sosem (lub w ogóle nie polewać, pozostawić to biesiadnikom); pozostały sos serwować w oddzielnym naczyniu.

O PRZEPISIE:

- Indyka można upiec w sposób tradycyjny lub na przykład z ziołami (przepis), a brązowy sos

śliwkowo-pomarańczowy ugotować oddzielnie, lekko doprawiając go kilkoma łyżkami sosu z indyka (powstałego podczas pieczenia).

Polecam również:

HOPPIN' JOHN

Z POŁUDNIA

TATAR Z ŁOSOSIA

Z SALSA VERDE

Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.

Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat. 

Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.

Miło Cię widzieć! Zapraszam do amerykańskiej kuchni, smacznej, pachnącej, ciekawej...

KONTAKT

amerykanskie.kulinaria@gmail.com