13 stycznia 2020

Marcepan, wysokiej jakości produkt, o bogatej zawartości migdałów ( a tylko taki polecam, i to właśnie ten domowy, najlepszy), jest dobrym źródłem tłuszczy, węglowodanów, błonnika, roślinnego białka i wapnia, a także minerałów - magnezu i żelaza, oraz witamin - B2 i E. Na uwagę zasługuje także dość wysoki poziom kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, między innymi kwasu linolowego, należącego do grupy omega 6. 

JEGO WYSOKOSC MARCEPAN

Czasem zastanawiają mnie amerykańskie, doroczne dni czegoś... Jakiś czas temu wspominałam o skorpionach w czekoladzie, które obchodzą swoje święto każdego roku w październiku, razem z mrówkami w ciasteczkach. Wczoraj natomiast (12 stycznia) zaskoczył mnie Narodowy Dzień Marcepana, którego w amerykańskich sklepach znaleźć trudno, jeśli w ogóle. Kto więc okrzyknął ten dzień jako marcepanowy?! Nikt nie odpowiedział mi na to pytanie, a często nawet nie wiedziano, o czym mówię... 

A jest to mieszanka zmielonych migdałów z cukrem, przysmak przedni i z pewnością wart naszej atencji. Łatwy do zrobienia domowym sposobem, bez udziwnionych dodatków i środków konserwujących. Poza tym  w odpowiadających nam proporcjach migdałów i cukru (w USA - 28% migdałów, reszta cukier i dodatki; w Europie - zwykle 75% migdałów i 25% cukru z dodatkami). Oczywiście marcepan wytwarzany jest z migdałów słodkich (gorzka odmiana zawiera amigdalinę, która zamienia się w jelitach na cyjanek; aby doszło do zatrucia amigdaliną, należy spożyć około 30 kilogramów migdałów).  Są one nasionami migdałowca zwyczajnego, drzewa uprawianego na Bliskim Wschodzie podobno od ponad pięciu tysięcy lat. 

Mniej więcej w tym samym czasie w Indiach zaczęto produkować cukier z trzciny cukrowej, który rozpropagowali Arabowie w VII w. Nie wiadomo, kto pierwszy wpadł na pomysł, by obrane ze skórki migdały tłuc w moździerzu z cukrem tak długo, aż powstanie aromatyczna masa, którą łatwo formować. Można jednak przypuszczać, że stało się to na Bliskim Wschodzie, gdzie cukier i migdały były łatwo dostępne. 

Zalety cudownej mieszanki sławił perski doktor Rhazes (przełom IX i X wieku). Zachwycał się marcepanem dominikanin Tomasz z Akwinum (XIII wiek), głosząc, iż można go jeść w czasie postu, czym uspokoił wątpiących duchownych. Rarytas uznawany też był za afrodyzjak,

a taką opinię głosił swego czasu Giovanni Boccaccio, autor słynnego "Dekameronu". 

Wydawać by się mogło, że nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, kto stworzył tę niezwykłą mieszankę migdałowo-cukrową, a jednak burza wokół pochorzenia marcepanu wciąż wzbudza międzynarodowe emocje. Do miana wiekopomnych wynalazców aspirują:

- Włosi, przypominając sycylijski marcowy chlebek z XII wieku, zwany "marzapane";

- Hiszpanie, wspominając XIII-wieczny andaluzyjski migdałowy przysmak, który do dzisiaj jest symbolem miasta Toledo, hiszpańskiej stolicy marcepanu​;

- Estończycy, gdzie kilka wieków temu niewielka apteka w Tallinie wyprodukowała lek “na poziom cukru we krwi oraz złamane serce” o charakterystycznym, migdałowym smaku. Apteka istnieje do dzisiaj, a obok kawiarnia z XIX wieku o niezmienionym wystroju, serwująca najróżniejsze wyroby związane z marcepanem;

- Niemcy, a szczególnie miasto Lubeka (europejska stolica marcepanu), którzy odegrali dominującą rolę w rozwoju produkcji i eksportu migdałowego rarytasu o tajemnej recepturze sprzed wieków, obowiązującej do dzisiaj. 

Marcepan, plastyczna masa migdałowo-cukrowa, ze względu na swoją słodycz ma wielu zwolenników, ale przez swoją kaloryczność - równie wielu przeciwników. Szkoda, bo to doskonały zamiennik cukrowych cukierków i wyrobów czekolado-pochodnych, których na półkach amerykańskich supermarketów ilość ogromna. Zróbmy więc swój marcepan, europejski. Albo południowo-amerykański, gdzie zamiast migdałów używa się orzeszki ziemne. Albo hinduski

- wyrabiany z orzechów cashew, czyli nerkowców. Próbowałam, znakomity, uwielbiany przez dzieci. Jeszcze innym zamiennikiem jest tak zwany "parzipan", powstały w Niemczech, wyrabiany z pestek moreli lub brzoskwiń. 

No cóż... Nie każde ciasto z makiem jest makowcem. Marcepan jest jeden - najwspanialsza mieszanka migdałowo-cukrowa, jaką znam.

I taką polecam z pełną odpowiedzialnością. A co do niego dodamy, to już zależy od naszej wyobraźni smakowej. Poniżej kilka podpowiedzi na klasyczny marcepan i różne smakołyki z jego udziałem. 

Marcepanowe przysmaki 

Polecam również:

KLASYCZNY, DOMOWY

MARCEPAN

PIECZONE JABŁKA

Z SOSEM ZURAWINOWYM

I LODAMI

Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.

Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat. 

Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.

Miło Cię widzieć! Zapraszam do amerykańskiej kuchni, smacznej, pachnącej, ciekawej...

KONTAKT

amerykanskie.kulinaria@gmail.com