




AMERYKANSKIE
KULINARIA
przepisy z historią
codzienne
tradycyjne
okazjonalne
Amerykański przysmak
CHLEB KUKURYDZIANY
18 lipca 2023
Niepodważalną klasyką amerykańskiej kuchni jest kukurydziany chleb, jadany na co dzień i od święta. Nie jest zamiennikiem zwykłego chleba, tylko pożywnym dodatkiem do zup, chili i innych rodzajów gulaszu z fasoli i soczewicy.
Z dodatkiem miodu lub melasy stanowi ciekawy deser, a z żółtym serem i pikantną chorizo lub inną ostrą kiełbasą - treściwe śniadanie.
Z badań archeologów wynika, że w meksykańskiej dolinie Tehuacán kukurydzę uprawiano już siedem tysięcy lat temu. Rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej spożywali ją na różne sposoby. Bardzo wcześnie odkryli, iż kukurydziane ziarna po uprażeniu
i zmieleniu są bazą odżywczych potraw.
Gdy do Nowego Świata przybyli europejscy koloniści, chleb kukurydziany stanowił ważny element diety indiańskich plemion, choć wówczas nie przypominał jeszcze znanych dziś wypieków. Na przykład Irokezi przygotowywali papkę z mąki kukurydzianej i wody, wzbogacali ją jagodami lub orzechami, formowali małe bochenki, po czym wrzucali do gotującej się wody, podobnie jak współczesne pierogi. Często wypiekali je także w specjalnych dołach paleniskowych.
Początkowo przybyszów z Europy nie zachwyciły kukurydziane specjały. Tym bardziej, że najczęściej jadali proste i niezbyt smaczne placki z mąki, tłuszczu i wody. Dopiero w XIX wieku zaczęto dodawać do nich drożdże, jajka i słodziki, jak melasę czy miód. Już podczas wojny secesyjnej tak przyrządzany chleb kukurydziany stał się jednym z podstawowych pokarmów wygłodniałych żołnierzy.
Bazą tego smacznego chleba jest oczywiście mąka kukurydziana, czyli produkt o dużych walorach odżywczych. To między innymi bogate źródło błonnika, który reguluje perystaltykę jelit i skutecznie obniża poziom "złego" cholesterolu LDL.
Mąka kukurydziana dostarcza też sporo żelaza, potasu, cynku, fosforu, selenu i magnezu oraz witamin z grupy B, które wzmacniają odporność, wspierają system nerwowy, pomagają zapobiegać chorobom układu krążenia i uczestniczą w wielu ważnych reakcjach zachodzących w organizmie.
Charakteryzuje ją wysoka zawartość naturalnych barwników, przede wszystkim zeaksantyny – antyoksydantu chroniącego oczy przed zaćmą, ale pomagającego również zapobiegać chorobom układu krążenia czy nowotworom (zwłaszcza płuc, prostaty, jelita grubego i piersi).
Jest lekkostrawna i nie zawiera glutenu, dlatego zaleca się ją w diecie dzieci, osób chorych na celiakię, mających problemy z układem pokarmowym i rekonwalescentom po przejściu ciężkich chorób. Jej niska kaloryczność – 100 gram produktu dostarcza około 350 kilokalorii – jest niedocenianym jej walorem.

Upieczenie chleba kukurydzianego nie jest trudnym zadaniem. Na pewno warto spróbować, bo efekty zwykle okazują się bardzo smakowite (najlepsze są świeże; wyroby z mąki kukurydzianej szybko wysychają).
Istnieje wiele przepisów. W najpopularniejszym zaczynamy od przygotowania zaczynu – świeże drożdże/50 gram dodać do ciepłego mleka/1,5 szklanki, dosypać cukier/1 łyżeczkę, rozdrobnić i odstawić na 10-15 minut do wyrośnięcia (świeże drożdże można zastąpić drożdżami instant/14 gram i wówczas wszystkie wymienione składniki dodać bezpośrednio do mąki). Zaczyn dolać do przesianej mąki kukurydzianej/2 szklanki, wbić dwa jajka, dodać szczyptę soli i wyrobić ciasto do uzyskania pełnej „gładkości”. Ciasto można wzbogacić odsączoną kukurydzą z puszki, startym serem żółtym czy płatkami chili. Po wyrobieniu przykryć je ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
Ciasto przełożyć do natłuszczonej blaszki, wstawić do nagrzanego piekarnika (350°F/180°C) i piec około 40 minut. Podawać po całkowitym wychłodzeniu.
Amerykanie często przyrządzają chleb kukurydziany bez drożdży, przy czym wszystkie produkty winny być w temperaturze pokojowej. W dużej misce wymieszać mąkę kukurydzianą i pszenną/po 1 szklance z proszkiem do pieczenia/1 łyżeczka, sodą oczyszczoną/0.5 łyżeczki i solą/szczypta. W innym naczyniu połączyć roztopione masło/120 gram, cukier trzcinowy/0.3 szklanki
i miód/2 łyżki. Wbić jedno jajko i dolać maślankę/1 szklanka. Połączyć mieszankę składników suchych z mokrymi, wymieszać, piec 20-25 minut w temperaturze 400°F/200°C. Wychłodzić przed podaniem.
Moje kukurydziane babeczki ze szpinakiem i boczkiem
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżka cukru
1 szklanka mąki kukurydzianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka (płaska) soli
0.5 szklanki kukurydzy z puszki
4 łyżki tartego sera cheddar (ostrego)
0.75 szklanki mleka/maślanki
1 duże jajko
0.5 szklanki oleju roślinnego
3 łyżki skwarek z boczku wędzonego (może być więcej)
2 szklanki młodego szpinaku (lekko pokroić w grube paski)
1 papryczka jalapeno pokrojona w paseczki (opcjonalnie)
2 szczypty pieprzu cayenne
Wymieszać wszystkie składniki, dodając na końcu ser, kukurydzę, skwarki i szpinak. Napełnić formę na „mufinki” z wkładkami papierowymi, piec w temperaturze 350°F/180°C około 25-30 minut.
Zamienniki:
Szpinak / suszone pomidory (drobno pokrojone 0.3 szklanki) / drobno pokrojone zblanszowane brokuły
Ser cheddar / ser feta / ser ementaler / tarta mieszanka meksykańska

POLECAM RÒWNIEŻ:
BURGER
Z CZARNEJ FASOLI
FIOLETOWY ZIEMNIAK
I JEGO ZALETY
CREOLE GUMBO
RUNZA Z NEBRASKI
POLȨDWICZKI
WIEPRZOWE
W PIKANTNYM MIODZIE
Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.
Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat.
Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.
3 kwietnia 2019
Texas ma swój stanowy chleb! Od 2005 roku!
Campfire cowboy, cook the bread, Doo-dah, doo-dah...
Pan de Campo, głównie z południowego Texasu, znany jest również pod nazwą King Ranch Cow Camp, cowboy bread lub camp bread. Przepisy na ten specjał są różne, zależne od możliwości dostępu do niezbędnych produktów. Spróbuj jednego
z nich, by poczuć atmosferę Teksasu, rodeo, ogniska i... tradycji.
CHLEB Z PATELNI PAN DE CAMPO
Ten rodzaj chleba zaczęto piec na południu Texasu pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku. Stworzyła go... sytuacja. Kowboje, miesiącami pędzący i wypasający bydło, nie często miewali okazję do zdobycia świeżego pieczywa. Wymyślili więc prosty placek chlebowy, który znakomicie można upiec nad ogniskiem lub w specjalnych pojemnikach, przykrywanych pokrywą z żarem na wierzchu, zwanych Dutch oven.
Chleb jest płaski, "plackowaty", chrupiący na zewnątrz, miękki w środku smakuje ze wszystkim - suszonym mięsem, smażonym boczkiem, jajecznicą, gulaszem w każdej postaci, zupą z ogniskowego garnka...

Moja babcia piekła nam Pan de Campo w domu, na patelni żeliwnej. Potem robiła z ręczników jakby gniazdo, chleb wkładała do specjalnego pojemnika na tortille, który układała w tych ręcznikach. Jak przychodziliśmy ze szkoły - chleb był jeszcze ciepły. Dostawaliśmy po pajdzie z masłem i miodem. Bardzo go lubię, na nim się wychowałam! - opowiada Vianney Rodriguez z południowego Texasu, autorka książki "Tex-Mex Slow Cooker" oraz "Latin Twist".
Kilka dni temu zakończył się w San Diego doroczny festiwal (od 1978 roku) Pan de Campo Festiwal, podczas którego, między innymi atrakcjami, wypiekany był cowboy bread, kowboje prezentowali swoje umiejętności jeździeckie, przygrywały wszystkim miejscowe zespoły, zajadano się słodkościami, pito piwo i margaritę... Nie zabrakło też zawodów i zabaw dla dzieci. Było gwarno, pachnąco ogniskiem, radośnie...
Dla tych, którzy nie byli w San Diego, nie wypasali też bydła przez czas jakiś, a więc nie mieli okazji upieczenia chleba na ognisku, dziś przepis na Pan de Campo po domowemu! Pycha!
Chleb Pan de Campo

SKŁADNIKI:
500 gram mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki cukru
6 łyżek tłuszczu (może być smalec), schłodzić
200 mililitrów pełnego mleka
PRZYGOTOWANIE:
-
Rozgrzać piekarnik do temperatury 230 stopni C (450 stopni F) ...
-
wymieszać wszystkie suche składniki...
-
dodać tłuszcz i mieszać palcami lub siekać nożem do uzyskania "okruchów"...
-
dodać mleko; zagnieść ciasto...
-
powstałą kulkę ciągle delikatnie ugniatać jeszcze przez 1 minutę...
-
uformować placek grubości 1 centymetra; żeliwną patelnię posmarować lekko tłuszczem, ułożyć ciasto, nakłuć widelcem...
-
piec około 6 minut...
-
przewrócić ciasto na drugą stronę i piec kolejne 6 minut.
Zródło:
sweetlifebake.com; jasondavidpage.com; jodyhorton.com; texasmonthly.com; texasfoodheritage.com
POLECAM RÒWNIEŻ:
BAJGEL Z ŁOSOSIEM
RUNZA Z NEBRASKI
SZYBKI CHLEB
CYNAMONOWO-RODZYNKOWY
BIAŁY CHLEB AMISZÒW
Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.
Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat.
Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.
28 marca 2019
New England - region w północno-wschodniej części USA, obejmujący sześć stanów: Connecticut, Maine, Massachusetts, New Hampshire, Rhode Island, Vermont. Region ten graniczy ze stanem New York, Kanadą, Oceanem Atlantyckim. Największym miastem jest Boston (stolica Massachusetts), najciekawszym - to, które polubisz. Mieszkańcy regionu uwielbiają owoce morza, pieczoną fasolę, paje owocowe, Johnnycake, pudding, ciastka z syropem klonowym.
Zapomniany, najbardziej klasyczny chleb Nowej Anglii, z ciekawą historią i legendą...
CHLEB ANADAMA

Nazwa "Anadama bread" w druku pojawiła się po raz pierwszy w roku 1915, jednak z pewnością chleb ten był pieczony dużo wcześniej w wielu domach Nowej Anglii, co potwierdzają zapiski i opowieści mieszkańców tego regionu.
Gentelmen o nazwisku Knowlton stał się domowym piekarzem w 1850 roku i rozwoził chleb Anadama zainteresowanym po okolicznych domach Rockport (Massachusetts). Chleb cieszył się ogromnym powodzeniem. Był inny, przyciemniony, lekko pachnący orzechami, dzięki dodaniu mąki kukurydzianej i melasy. Po jakimś czasie w tymże miasteczku powstała piekarnia Anadama Bakery. Właściciele - rodzina Smith'ów - mieli w posiadaniu również kilka hoteli i Blacksmith Shop Restaurant w Rockport. Piekarnia zaopatrywała w Anadama ich restauracje, hotele i okoliczne sklepiki. Tak było do roku 1950. I chociaż kuzyni Państwa Smith nadal zamieszkują okolice Rockport... chleba nie ma. Piekarnia też nie istnieje, a restauracja właśnie zostala wystawiona na sprzedaż.
W innym miasteczku - Worcester (Massachusetts) - w 1890 roku, na ulicy Main, w małej piekarence Jones Bakery, pradziadek jednego z mieszkańców Worcester wypiekał chleb Anadama. Przez lata - jak pamięta wspomniany mieszkaniec - jego dziadek
i ojciec piekli chleb w domu, dla swoich dzieci. Wspaniała rodzinna tradycja, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj... najnowsze pokolenie nie jest zainteresowane wypiekiem domowego pieczywa, a tradycja... powoli ulega globalizacji.
Jednak nie wpadajmy w panikę... wprawdzie chleba nie ma w wielkich konglomeratach piekarnianych i wielkich sklepach ze wszystkim, ale chleb Anadama jest w niektórych domach Nowej Anglii i świata!
I powiem Wam, że dobrze się stało. Bo nie ma nic lepszego, od własnoręcznie upieczonego chleba!
Panowie wypiekali chleby... Czyżby tym samym nawiązywali do lokalnej legendy, wyjaśniającej nazwę tegoż chleba, wszak Anadama to dość nietypowe określenie... Legendę znalazłam w archiwach New England Today - Yankee Magazine.

Taras widokowy z restauracji Państwa Smith w Rockport. Karta pocztowa prawdopodobnie
z 1960 roku do kupienia (kolekcjonerzy) tutaj
A było tak: rybak o imieniu Gloucester rozstał się ze swoją żoną Anną. Prawdopodobnie Anna nie błyszczała kuchennym talentem
i kiedy rybak znalazł ponumerowane miski wypełnione kaszką kukurydzianą i melasą na kolejne kolacje, wściekły, do jednej z nich dołożył mąkę pszenną i drożdże, wymieszał, włożył do piecyka. Podczas pieczenia mruczał pod nosem: Anna! Damn her.
Tak powstała nazwa i najbardziej klasyczny chleb Nowej Anglii, o którym świat nie słyszał...
Moja prababcia piekła ten chleb. Do dzisiaj jest to nasz ulubiony w rodzinie. Tylko musiałam trochę zmodyfikować przepis i przystosować do chlebowej maszyny. Mam 59 lat i reumatyzm i nie mogę już zagniatać ciasta. Ale... chleb jest nadal pyszny. Można go mrozić, można robić tosty, naprawdę polecam - opowiada o swoich kłopotach Randy.
Poniżej więc dwa przepisy: z archiwów New England Today i drugi - przepis Randy, sprawdzony, chwalony, maszynowy...
Mój chleb powstał według przepisu z New England Today - Yankee Magazine.
I cieszę się, że mam trzy bochenki (dwa zamrożone), bo jest naprawdę wyśmienity, a francuskie tosty z tego chleba to jedno
z najsmaczniejszych śniadań!
chleb Anadama
SKŁADNIKI (NA 3 BOCHENKI):
2 łyżki oleju roślinnego
125 mililitrów (1/2 cup) letniej wody
14 gram suszonych drożdży (28 gram świeżych)
450 mililitrów (2 cups) mleka
125 gram (1 cup) mąki kukurydzianej
200 gram (2/3 cup) melasy
3 łyżki niesolonego masła, roztopić (plus masło do blaszek)
1 1/2 łyżeczki soli
1750 gram (7-8 cups) mąki chlebowej lub pszennej
PRZYGOTOWANIE:
-
dużą miskę wysmarować olejem...
-
drożdże zalać wodą, odstawić...
-
w suchej misce wymieszać: mąkę kukurydzianą, mleko, melasę, sól, masło, lekko wymieszać...
-
dodać połowę mąki i mieszankę drożdżową, wymieszać...
-
dodać pozostałą mąkę, zagnieść ciasto, by było miękkie i jedwabiste...
-
kulkę z ciasta włożyć do natłuszczonej miski, kilka razy przetoczyć, by całość się natłuściła...
-
przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia (około 1,5 godziny)
-
ciasto lekko zagnieść, przełożyć do wcześniej przygotowanych blaszek, odstawić do ponownego rośnięcia...
-
piec w temperaturze 180 stopni C (350 stopni F) 35 - 45 minut.

chleb Anadama
SKŁADNIKI (NA 1 BOCHENEK, STYL MASZYNOWY):
250 mililitrów letniej wody
63 gramy melasy
1 łyżka niesolonego masła (nie roztopionego)
32 gramy mąki kukurydzianej
625 gram mąki
1/2 soli
2 łyżeczki suszonych drożdży
Randy: wkładam wszystkie składniki do maszyny i włączam zgodnie z instrukcją, ale bez pieczenia. Kiedy ciasto urośnie, wyjmuję
je i przekładam do przygotowanej blaszki. Zostawiam do ponownego wyrośnięcia
i piekę w temperaturze 180 stopni C (350 stopni F) około 35 minut. Zawsze wychodzi pyszny. A jeszcze ciepły.... Raj!
POLECAM RÒWNIEŻ:
BAJGEL Z ŁOSOSIEM
CHLEB Z PATELNI
PAN DE CAMPO
SZYBKI CHLEB
CYNAMONOWO-RODZYNKOWY
BIAŁY CHLEB AMISZÒW
Twoje komentarze są ważne i cenne, podobnie jak Twoja uwaga i czas.
Podziel się swoją pasją i wiedzą. Zaproponuj temat.
Dziękuję i zapraszam ponownie! Każdego tygodnia nowa opowieść, nowy/stary przepis z nutką nowoczesności.












